Przedstawiam trzecią już deskę do krojenia. Tym razem deska jest na bazie kwadratu.
Ponieważ ma to być deska użytkowa, zrobiona została jak poprzeczny przekrój drewna, czyli włókna drewna kierują się prostopadle do powierzchni deski.
Ponownie użyłem moich ulubionych gatunków drewna: jesionu, mahoniu i czarnego dębu. Na gościnnych występach można zobaczyć merbau, który okazał się bardzo pozytywnym zaskoczeniem – jest to drewno bardzo twarde o dość dużej stabilności.
Elementem, do którego się przekonałem jest płytki rowek wycięty na dwóch bokach. Pozwala to wygodnie chwycić deskę i podnieść do góry. Bardzo praktyczny dodatek.
Nie przekonuje mnie natomiast rowek wycinany na powierzchni deski równolegle do krawędzi. Jeszcze z większym wgłębieniem w jednym rogu. Czy ktoś wie, czemu to służy?
Deska już znalazła swój nowy domek. Życzę właścicielom dobrego użytkowania i miłych doznań estetyczno-kulinarnych.
Witam Andrzeju. Rebull dobrze pisze rowek musi być, bo dzięki niemu twój wyrób będzie o jeden ale wielki i bardzo ważny krok do przodu
Rowek i wgłębienie pełnią istotną funkcję w desce a mianowicie zbierają nadmiar płynów z jej powierzchni np. soki z owoców, mięsa itd., taki mały system melioracyjny
Nie zawsze przecież kroi się chleb. Gratuluję i wykonawcy i nowym właścicielom. Jak tam heblowanko? Masz już nowy „plane”?
Red
Nowe strug już przyszedł. Kawał sprzętu. Robi bardzo dobre wrażenie.
Pozdrawiam
— Andrzej
Gdzie kupowałeś? No.7 ?
Red
Amazon