Wszystkie wpisy, których autorem jest Andrzej Boczek

Prywatnie i na co dzień jestem panem w okolicy 40tki, mężem, ojcem dwójki wspaniałych dzieci. Jestem w idealnym momencie w życiu na rozwijanie swoich osobistych pasji. Zawodowo pracuje w branży informatycznej. Majsterkowanie to moja pasja. To jest dla mnie powrót do prostych rzeczy wykonywanych ze starannością, coraz lepiej i w coraz większym zakresie. Pozwala mi ono na relaks, oderwanie się od wirtualnego, informatycznego świata i robienie czegoś namacalnego, może nawet pięknego. Blogowaniem zacząłem się zajmować w 2011 roku, kiedy stwierdziłem, że mało jest w polskim internecie poradników o tym, jak robić ciekawe rzeczy własnymi rękami. Od tamtego czasu próbuję dokumentować swoje prace i dzielić się nimi z moimi czytelnikami. Bloga "Amatorski Warsztat Domowy" (http://warsztat-domowy.pl) prowadzę w wolnym czasie, własnymi siłami. Lubie kawę i lody owocowe ;)

Piła stołowa: narzędzie jednokierunkowe

W kilku miejscach czytałem nudne ostrzeżenia: nie cofaj przeciętego materiału na pile stołowej. Reakcja amatora – jak na większość ostrzeżeń bezpieczeństwa: ojtam ojtam. Jestem nieśmiertelny, jestem ostrożny, dam radę.
Dzisiaj ciąłem płytę laminowaną przy dystansie. Jakaś taka większa była i stwierdziłem, że nie wygodnie obchodzić piłę, żeby zdjąć kawałek płyty. Bez wyłączania piły zacząłem cofać przeciętą płytę.
Teraz już wiem, za co zapłaciłem kupując piłę i wiem, jak się czuje drewno w trakcie cięcia. Nawet nie widziałem dokładnie, co się stało. Na szczęście stałem w miarę daleko od piły.
Efekt: krwiaki na łokciu, siniaki na żebrach i lekki bezdech przez kilka minut. Na szczęście poleciało w kierunku żeber a nie głowy. Na szczęście ręce trzymałem daleko od piły. Udało się kupić lekcje za darmo (z akcentem na „udało się”)
A teraz będzie nudno, ale może jak 10 raz to przeczytasz, zapamiętasz:
Nigdy nie cofaj przeciętego materiału z włączoną piłą. Wyłącz piłę, poczekaj aż się zatrzyma i wtedy wyciągaj materiał.

Życzę bezpiecznego majsterkowania 🙂

Jak taniej kupić narzędzia

Urządzanie warsztatu łączy się kupowaniem narzędzi. To jest dla wielu (w tym dla mnie) bardzo fajny moment. Nowe zabawki to nowa adrenalina, chęć do eksperymentowania i nowe pomysły.

Ponieważ jestem amatorem, muszę podchodzić do sprawy ekonomicznie – w większości przypadków projekty które robię nie uzasadniają zakupu drogich narzędzi, nie bilansują się z przychodami. Z drugiej strony fajniejsze narzędzia to większa przyjemność pracy i zabawy.
Jak więc kupić fajne zabawki i zapłacić za nie mniej?
Oczywista odpowiedź to taka, że należy wybrać sprzęt jaki spełnia nasze oczekiwania i na jaki nas stać, przeszukać internet, znaleźć najtańszego dostawcę i kupić. Zwykle to jest najlepszy sposób i daje najlepsze efekty.
Czasem jednak można jeszcze taniej i lepiej. Piszę „czasem” bo nie zawsze się to udaje. Warto jednak spróbować.
Czytaj dalej
Makita MLT100

Piła – podstawowe narzędzie pracy stolarza

Gdzie zrobić sobie warsztat

Prawda bolesna. Nie każdy może sobie pozwolić na posiadanie warsztatu idealnego. Idealny warsztat da się chyba zrobić tylko w budynku specjalnie do tego celu budowanym. Amatorzy rzadko mają szanse na takie warunki. Ale nie ma co się załamywać. Warto spróbować zorganizować sobie warsztat nawet daleki od ideału.
O czym trzeba pamiętać organizując warsztat dla początkującego stolarza i złotej rączki?

Czytaj dalej

Na każdym zebraniu jest tak, że ktoś musi zacząć jako pierwszy…

Rozpoczynam swoją przygodę z blogowaniem. Wybrałem temat, który powoli zaczyna mnie pochłaniać – mój domowy warsztat. Jak wielu ludzi wychowanych w domu mam pociąg do małych i większych prac domowych i małego majsterkowania. Od dawna chciałem mieć swój własny warsztat – dużo narzędzi i materiałów różnej maści. Cel prosty: móc większość rzeczy zrobić samemu.
Na początek zająłem się podciągnięciem swoich umiejętności stolarskich. Większość rzeczy, które używamy w domu są z drewna lub materiałów drewnopochodnych. Jest to materiał ciepły, bardzo elastyczny w użyciu, łatwy w obróbce a przy tym trwały. W kolejce do eksploracji czeka obróbka metalu i elektronika.
Chcę się tu chwalić swoimi dokonaniami – małymi i malutkimi. Mam nadzieję, że wraz ze wzrostem moich umiejętności będzie się robiło coraz ciekawiej. Ale każdy kiedyś zaczynał od początku.

A więc miłego czytania.